PolMsg Fakty

Wiadomości z Polski

Amazon zatrudnia 26 byłych agentów FBI do zbieraniem informacji, bezpieczeństwa i aby zniszczyć związki zawodowe

Podczas gdy Amazon stoi w obliczu kontroli antymonopolowej, fałszerstw i aktywizmu pracowników, firma zatrudnia byłych agentów FBI zajmujących się bezpieczeństwem i zbieraniem informacji.

AMAZON, jedna z największych korporacji na świecie, dostarcza organom ścigania najnowocześniejsze oprogramowanie do rozpoznawania twarzy, zapewnia wojsku szereg usług technologicznych, a obecnie buduje swoje operacje bezpieczeństwa, korzystając z kilkunastu wcześniejszych Agentów FBI.

Teraz Amazon, który zaczynał jako księgarnia internetowa, koncentruje się na bezpieczeństwie , zatrudniając agentów FBI do swojego globalnego centrum bezpieczeństwa w Arizonie.

Wraz z rozwojem firmy i nowymi wyzwaniami, w tym zwiększoną kontrolą antymonopolową, problemami z fałszerstwami i presją ze strony aktywizmu pracowników, firma zatrudnia byłych agentów FBI, koncentrując się na bezpieczeństwie i gromadzeniu informacji wywiadowczych. Od 2017 do 2020 roku technologiczny behemot o wartości 1,6 biliona dolarów zatrudnił 20 byłych agentów FBI, z których co najmniej dwóch wydaje się być odpowiedzialnych za monitorowanie organizacji pracy swoich pracowników, aby blokować związki zawodowe.

Cindy Wetzstein, była agentka FBI, sprowadzona do ośrodka operacji bezpieczeństwa firmy Amazon w Arizonie w październiku ubiegłego roku, opisuje w swojej biografii na LinkedIn, że jest ekspertem w dziedzinie „taktycznej i strategicznej produkcji wywiadowczej”. Brian Brooks, obecnie wyższy rangą urzędnik w wydziale bezpieczeństwa narodowego Amazona, poprzednio pełnił funkcję zastępcy dyrektora w FBI, gdzie specjalizował się w „wdrażaniu zaawansowanych elektronicznych narzędzi nadzoru”.

Co najmniej 26 byłych agentów i pracowników FBI pracuje obecnie w Amazon, zajmując stanowiska w dziale bezpieczeństwa, rozwoju oprogramowania, zasobów ludzkich i radzie doradców, zgodnie z recenzją LinkedIn. Pierwsze zatrudnienie w firmie miało miejsce w 2007 i 2008 roku – odpowiednio na stanowisko „zastępcy dyrektora ds. Bezpieczeństwa informacji i wiceprezesa ds. Inżynierii bezpieczeństwa” oraz „dyrektora ds. Bezpieczeństwa informacji” – ale zatrudnienie zaczęło rosnąć w 2019 r., Kiedy sprowadzono ośmiu byłych specjalistów od organów ścigania na pokład w rolach bezpieczeństwa.

Bezpieczeństwo obejmuje szeroki zakres zawodów. Firma, której usługa przetwarzania w chmurze, Amazon Web Services, jest jednym z największych hostów internetowych na świecie, musi odpierać potencjalne cyberataki na swoje serwery i zapobiegać kradzieży całej gamy towarów. Zatrudnianie w dziale bezpieczeństwa obejmuje również monitorowanie pracowników, zgodnie z kilkoma opisami stanowisk, a w przeszłości obejmowało również śledzenie aktywizmu związkowego. Przyjęcie przez firmę byłych funkcjonariuszy organów ścigania przebiega znaną ścieżką wśród innych branż, które zmagały się z presją siły roboczej i aktywistów.

Rzecznik Amazon, do którego zwrócono się o komentarz, poinformował, że firma rutynowo zatrudnia osoby z różnych środowisk

Podobnie jak większość firm, mamy wieloletni zespół, który pomaga przygotować się na takie sprawy, jak klęski żywiołowe, niesprzyjające warunki pogodowe, przerwy w dostawie prądu oraz wydarzenia, takie jak koncerty lub parady, które mogą zakłócać ruch uliczny lub mieć wpływ na bezpieczeństwo naszych budynków i naszych pracowników, oraz zarządzać takimi kwestiami którzy w nich pracują

W zeszłym roku, po tym jak Amazon został przyłapany na próbie zatrudnienia dwóch „analityków wywiadu”, których zadaniem było śledzenie „zagrożeń związanych z organizacją pracy” w firmie i poza nią, po cichu obsadził te stanowiska dwoma byłymi agentami FBI i zatrudnił czterech innych.

Firma zamieściła oferty pracy, szukając „analityka wywiadu” i „analityka wywiadu starszego”, obydwu z siedzibą w Phoenix, w celu monitorowania i zbierania informacji na temat zorganizowanej siły roboczej, grup aktywistów, „wrogich przywódców politycznych” i innych wrażliwych tematów. Amazon usunął oferty pracy po gwałtownych reakcjach grup zawodowych i opinii publicznej.

Usunięte wykazy, dostępne w witrynie Wayback Machine Internet Archive, opisywały obowiązki zawodowe i zawierały listę wcześniejszych doświadczeń w „analizie wywiadowczej i / lub obserwowaniu umiejętności oficera w społeczności wywiadowczej, wojsku, organach ścigania lub pokrewnej roli globalnego bezpieczeństwa w prywatnym sektorze”wśród preferowanych kwalifikacji.

Rzecznik firmy powiedział wówczas CNBC, że oferta pracy „nie była dokładnym opisem roli – została popełniona przez pomyłkę i od tego czasu została poprawiona”. Nie powiedzieli, co było niedokładne w zestawieniach, które były dostępne od początku stycznia.

W tym samym roku Amazon zatrudnił byłego agenta specjalnego FBI i analityka wywiadu nadzorczego na swoje stanowisko w Arizonie. Firma zatrudniła również byłych urzędników FBI na stanowiska inżyniera ds. Bezpieczeństwa, dwóch menedżerów programów i dyrektora ds. „Globalnych operacji zgodności z przepisami”. Urzędnik FBI zatrudniony do tego ostatniego był wcześniej członkiem zarządu FBI Joint Terrorism Task Force.

Amazon nadal publikuje podobne oferty pracy dla ról w swoim dziale bezpieczeństwa, ale język używany do opisu tego, co faktycznie pociąga za sobą te prace, jest teraz znacznie bardziej niejednoznaczny. Jeszcze w zeszłym miesiącu Amazon opublikował oferty pracy dla bezpieczeństwa w swojej witrynie Goodyear w Arizonie, która wymaga kilkuletniego doświadczenia wojskowego.

Amazon zapisał jedną listę dla „Menedżera programu” w swoim Global Security Operations Center. Opis stanowiska obejmował monitorowanie wydajności pracy pracowników, aby upewnić się, że realizują oni cele firmy, identyfikowanie „metod radzenia sobie z ludzką wydajnością poprzez uczenie się i odpowiednie doradztwo, gdy szkolenie nie jest odpowiedzią” oraz ulepszanie „metod szkolenia i dostarczania”.

Korporacje, które chcą monitorować i zakłócać postrzeganie przeciwników, od dawna korzystają z wiedzy byłych agentów FBI. Główne firmy finansowe , kasyna oraz firmy zajmujące się ropą i gazem dotarły do ​​obrotowych drzwi emerytowanego personelu FBI, który oferuje powiązania swoim byłym kolegom i usługi w celu śledzenia i osłabiania postrzeganych zagrożeń korporacyjnych, w tym dziennikarzy i organizatorów pracy.

W 2012 roku, w obawie przed falą aktywizmu pracowniczego, Walmart podobno opracował scentralizowany system nadzoru kierowany przez byłego oficera FBI imieniem Ken Senser w celu śledzenia działań pracowników, nastrojów i sympatii politycznych. Kiedy analitycy bezpieczeństwa firmy otrzymali wiadomość, że demonstranci Occupy Wall Street rozważają protest przeciwko Walmartowi, szybko zaangażowała FBI Joint Terrorism Task Force i lokalne agencje policyjne.

Wczesne korzenie FBI skupiały się na tłumieniu aktywizmu pracowniczego w imieniu interesów biznesowych. W 1919 r. Agencja utworzyła „Oddział Wywiadu Ogólnego”, który zmobilizował „Szwadrony Czerwone” skupione na zakłócaniu organizacji związkowej. Najsłynniejszy z nich to Palmer Raids z 1919 i 1920 roku, podczas którego około 10 000 osób zostało aresztowanych z powodu podejrzeń o powiązania z komunistycznymi i robotniczymi grupami radykalnymi. Naloty, zbiegające się w czasie z rocznicą buntu bolszewickiego w Rosji, były wymierzone w robotników przemysłowych świata. Co najmniej 1000 członków IWW zostało później skazanych na podstawie wątpliwych zarzutów ustawy o szpiegostwie, że organizacja związkowa z organizacją przemysłu była w jakiś sposób częścią spisku mającego na celu pomoc Niemcom podczas I wojny światowej.

Amazon bronił się przed uzwiązkowieniem za pomocą szeregu taktyk, stosując powszechne strategie niszczenia związków, jednocześnie ukrywając swoje bardziej agresywne inwestycje. Dokumenty, które wyciekły, ujawniły aspekty wewnętrznego aparatu nadzoru firmy, pokazując, jak analitycy pilnują własnych pracowników, w tym zatrudniając pracowników z Pinkerton, agencji szpiegowskiej znanej z wrogości wobec związków zawodowych, do szpiegowania pracowników w Europie.

Firma stoi obecnie w obliczu największego nacisku związkowego od 2014 r. 8 lutego Krajowa Rada ds. Stosunków Pracy rozpoczęła wysyłanie kart do głosowania do prawie 6000 pracowników Amazon w zakładzie w pobliżu Birmingham w Alabamie, którzy rozpoczną głosowanie nad dołączeniem do handlu detalicznego, hurtowego i Department Store Union. Jeśli wystarczająca liczba pracowników zagłosuje za, staną się pierwszym magazynem Amazona w Stanach Zjednoczonych, który się zrzesza.

Podczas pandemii pracownicy Amazon w kilku magazynach w całym kraju (i za granicą) zintensyfikowali swoją organizację, organizując odejścia i inne akcje pracownicze, aby zaprotestować przeciwko niewłaściwym praktykom pracy firmy.

Wielu pracowników ma dość wyczerpujących godzin pracy bez podwyżki wynagrodzenia, podczas gdy firma odnotowuje ogromne zyski.

Podziel się z innymi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

piętnaście − 8 =